Blog dla pracodawców i pracowników – o tym jak prawidłowo zakończyć umowę o pracę i jak się przed tym bronić

Termin na odwołanie do sądu pracy

autor: Kalina Jarosławska | 10 lutego 2013

Wielokrotnie pisałam już na temat roszczeń, jakie można zgłosić w odwołaniu do sądu pracy od rozwiązania umowy o pracę.

Niedawny komentarz czytelniczki uświadomił mi, że nie napisałam wyraźnie, w jakim terminie należy wnieść odwołanie do sądu pracy.

Termin ten wynosi:

  • 7 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę,
  • 14 dni od dnia doręczenia pisma z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Termin zależy zatem od sposobu rozwiązania umowy o pracę, a nie od rodzaju dochodzonego roszczenia.

Bardzo ważne jest, że chodzi o dni kalendarzowe, a nie robocze. Jeżeli więc wypowiedzenie zostało dokonane, dajmy na to, w poniedziałek, termin na odwołanie się od niego upływa w kolejny poniedziałek.

Odwołania nie trzeba składać osobiście, wystarczy nadać je na poczcie – wówczas liczy się data stempla pocztowego.

Niedochowanie terminu powoduje oddalenie powództwa.

Nie można wnosić o przedłużenie terminu. W razie jego przekroczenia nie z własnej winy pracownik może co najwyżej domagać się jego przywrócenia. Wniosek o przywrócenie terminu jest jednak również ograniczony czasowo – trzeba go wnieść w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny, z powodu której pracownik nie zdążył wnieść odwołania  o czasie. Okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu jest chociażby niemożność odebrania przez pracownika wypowiedzenia wysłanego pocztą do domu wówczas, gdy był on nieobecny, np. z powodu wyjazdu, urlopu.

{ liczba komentarzy: 4 }

Marta Luty 21, 2013 o 21:31

Witam,
W kodeksie pracy przewidziano możliwość powierzenia sporu wynikającego ze stosunku pracy, w tym dotyczącego zwolnienia z pracy za wypowiedzeniem, komisji pojednawczej powołanej w zakładzie pracy – na wniosek pracownika (art. 242 i 248 kp), co przerywa bieg terminów odwołania do sądu do momentu zamknięcia postępowania pojednawczego, które jednak w tym przypadku z mocy prawa musi nastąpić w przeciągu 14 dni od momentu wpływu wniosku od pracownika. Celem tego jest doprowadzenia (na zasadzie mediacji) do podpisania ugody (polubownego załatwienia sporu), która oczywiście nie musi zostać osiągnięta. Wtedy można dalej procedować sprawę w sądzie pracy – tutaj znowu przywracany jest termin 7 dni od daty protokołu komisji/samoczynnego zamknięcia postępowania z racji upływu 14 dni.
Moje pytanie jest następujące: Czy w momencie, gdy w zakładzie pracy nigdy wcześniej nie była powołana taka komisja, toteż jej powołanie wiąże się z całą procedurą formalną (uzyskanie zgody pracowników, wybór trybu powoływania i członków komisji oraz ich ukonstytuowanie, uchwalenie regulaminu postępowania pojednawczego) taki wniosek o jej powołanie i powierzenie jej postępowania pojednawczego ma moc prawną i zawiesza termin odwołania się do sądu pracy?
Co jeśli do komisji pojednawczej zostanie przez pracodawcę (prezesa zarządu), który jest stroną sporu, powołana osoba, która doprowadziła (na zasadzie pomówienia i donosu) do zwolnienia pracownika będącego drugą stroną sporu, a następnie przejęła jego uprawnienia i obowiązki? Czy można to w jakiś sposób zakwestionować?

Odpowiedz

Kalina Jarosławska Luty 21, 2013 o 22:47

Czy w momencie, gdy w zakładzie pracy nigdy wcześniej nie była powołana taka komisja, toteż jej powołanie wiąże się z całą procedurą formalną (uzyskanie zgody pracowników, wybór trybu powoływania i członków komisji oraz ich ukonstytuowanie, uchwalenie regulaminu postępowania pojednawczego) taki wniosek o jej powołanie i powierzenie jej postępowania pojednawczego ma moc prawną i zawiesza termin odwołania się do sądu pracy?

Moim zdaniem nie, nie ma do tego umocowania w Kodeksie pracy.

Co jeśli do komisji pojednawczej zostanie przez pracodawcę (prezesa zarządu), który jest stroną sporu, powołana osoba, która doprowadziła (na zasadzie pomówienia i donosu) do zwolnienia pracownika będącego drugą stroną sporu, a następnie przejęła jego uprawnienia i obowiązki? Czy można to w jakiś sposób zakwestionować?

Wszystko zależy od przyjętego trybu powoływania komisji. Moim zdaniem nie ma przeszkód, aby regulamin komisji przewidywał możliwość wyłączenia określonej osoby od udziału w mediacji ze względu na potencjalny konflikt interesów. Jeżeli jednak regulamin milczy na ten temat, nie sądzę, aby udało się coś konkretnego zdziałać, chociażby z tego względu, że pracownik zawsze może odwołać się do sądu, więc niepowodzenie przed komisją nie czyni mu krzywdy.

Odpowiedz

Gizela Marzec 2, 2016 o 22:44

Witam, mam pytanie w sprawie odszkodowania. Podobno termin ubiegania się o odszkodowanie jest do 10 lat? Bardzo proszę o odpowiedź.

Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Kalina Jarosławska Kwiecień 3, 2016 o 09:11

O jakim odszkodowaniu mowa?

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Porady on line

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: