Zwolnienie za porozumieniem stron a zwolnienie dyscyplinarne

przez Kalina Jarosławska dnia 15 lutego 2014

Zerknij na taką sytuację:

Zawarłeś/zawarłaś z pracodawcę porozumienie, mocą którego umowa o pracę rozwiąże się za miesiąc. Nadal masz przychodzić do pracy, być może wdrożyć na swoje miejsce następcę. Ale tego nie robisz. Opuszczasz dni w pracy, czujesz, że już nie musisz się starać, w końcu niedługo odchodzisz i masz zagwarantowane, że w świadectwie pracy jako tryb rozwiązania umowy o pracę będzie mieć wpisane „porozumienie stron”.

Na dwa tygodnie przed datą rozwiązania stosunku pracy otrzymujesz od pracodawcy list z dokumentem, z którego wynika, że zostajesz zwolniony/zwolniona dyscyplinarnie z tej przyczyny, iż jesteś nieobecny/nieobecna w pracy bez usprawiedliwienia.

W pierwszej chwili myślisz: tak nie można, przecież jest porozumienie.

Tak, jest porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę, ale to nie oznacza, że w okresie do daty wskazanej w tym porozumieniu zmienia się Twój status pracownika. Nadal masz te same obowiązki, a stosunek pracy trwa. Póki trwa, pracodawca może zwolnić Cię dyscyplinarnie, jeżeli ciężko naruszysz swoje podstawowe obowiązki (nieusprawiedliwiona w odpowiednim terminie nieobecność w pracy zazwyczaj jest takim naruszeniem).

Oczywiście, od takiego zwolnienia dyscyplinarnego – jak każdego innego – możesz się odwołać. To, co możesz zyskać, to zmiana trybu rozwiązania umowy o pracę.

Nie sądzę, aby sąd przywrócił Cię do pracy ze względu na wcześniej zawarte porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę – może to być podstawa do uznania, że przywrócenie do pracy jest niemożliwe lub niecelowe.

Jeżeli zaś chodzi o odszkodowanie, to zasadniczo należy się ono w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Jednak biorąc pod uwagę, że umowa o pracę i tak by się rozwiązała za dwa tygodnie, uważam, że realną kwotą, jakiej możesz oczekiwać, jest wynagrodzenie właśnie za te dwa tygodnie – podobnie jak w sytuacji, gdy w okresie wypowiedzenia dochodzi do zwolnienia dyscyplinarnego (pisałam o tym tutaj – zwróć uwagę na 2. sytuację).

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Porady on line

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Jarosławska Mońko Radcowie Prawni Spółka partnerska Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Jarosławska Mońko Radcowie Prawni Spółka partnerska z siedzibą w Sopocie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kjaroslawska@jmlegal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: